Strefa marek
Morderstwo w Paryżu

EAN:

9788329100175

Autor:

Wydawnictwo:

Klasa:

15+

Data premiery:

2026-10-14

Rok wydania:

2026

Oprawa:

broszurowa

Format:

215x145 mm

Strony:

384

Cena sugerowana brutto:

44.99zł

Stawka vat:

5%

Są tajemnice, które nigdy nie zostaną odkryte.


Są takie, które przez osiemdziesiąt lat czekają w ciszy.


I są też takie, które zabijają, gdy wreszcie wyjdą na jaw.

Doktor Olivia Finn, ceniona londyńska psychoterapeutka i specjalistka od ludzkiej pamięci, odbiera telefon, który wywróci jej świat do góry nogami. W eleganckim paryskim hotelu Lutetia jej sędziwa babcia przyznaje się do zbrodni popełnionej w 1945 roku.


Prawda czy urojenie umysłu niszczonego przez demencję?


Olivia rusza do Paryża, gdzie luksusowe wnętrza wciąż drżą echem powojennych sekretów, zdrady i skradzionej tożsamości. Im głębiej sięga w przeszłość rodziny, tym wyraźniej czuje, że ktoś zrobi wszystko, by pewne wspomnienia pozostały pogrzebane na zawsze.


Komu można zaufać, gdy nawet własne wspomnienia mogą okazać się kłamstwem?

Wiem o babci to i owo, ale przyznaję, że o jej młodości mam niewielkie pojęcie. Jak większość ludzi ze swojego pokolenia, nigdy nie mówiła otwarcie o tym, co się działo w czasach wojny. Stale ją namawiałam, by spisała wszystko, zanim całkiem straci pamięć. Ale nie chciała o tym mówić, więc przestałam naciskać.


Jednakże Vidal nie ustępuje.


- Z akt wynika, że w czerwcu tysiąc dziewięćset czterdziestego piątego roku w Lutetii przez trzy dni mieszkały w tym samym czasie dwie kobiety, Josephine Benoit i Sophie Leclerc. Josephine przeżyła, ale nie jest jasne, co się stało z Sophie.


A więc to dlatego zadzwonił. Nagle sprawa zaczęła wyglądać o wiele poważniej. A jeśli skleroza babci to nie było tylko gadanie człowieka z demencją? Jeżeli jest dużo, dużo gorzej?


Czy babcia od czasów wojny chowa jakąś straszliwą tajemnicę? Czyżby to było ukryte wspomnienie, które wyszło na wierzch, gdy dostała demencji? Widywałam już takie przypadki u innych, ale zawsze miałam nadzieję, że mnie to nigdy nie spotka.


W czerwcu 1945 roku Sophie Leclerc i Josephine Benoit przybywają do hotelu Lutetia.


Trzy dni później wychodzi tylko jedna.


Czy to możliwe, że babcia odtworzyła prawdziwe wspomnienie ze swojej przeszłości?


- A skoro ona jest Sophie Leclerc - ciągnie Vidal - to co się stało z prawdziwą Josephine Benoit?